Right menu


Wędkowanie i opłaty

Przyzwyczailiśmy się do sytuacji, kiedy wędkarze łowią sobie ryby które "same rosną". I że cena za wędkowanie to jest cena symboliczna. Przyzwyczailiśmy się, że wędkowanie to najtańsza forma rozrywki, takie korzystanie z darów dzikiej przyrody, coś jak grzybobranie. Że to się nam należy.

Ale zasoby przyrody nie są nieograniczone. Ryby są nadmiernie wyławiane od ponad ćwierćwiecza. Przez rybaków, kłusowników i wędkarzy. Wszyscy mamy w tym udział. To jest rabunkowe korzystanie z darów przyrody.

Przyczyn jest wiele: przestarzała ustawa, w którym widzi się „rybactwo” jako jedną z form „zaopatrywania ludności w żywność” i "amatorski połów ryb", w tym ten wędkarski, legalny, bo ujęty w ramy organizacji PZW, za który się płaci i ten nielegalny, zwany kłusownictwem, na który przymyka się oko, bo to w końcu też "połów amatorski" tyle że nie wędką, a ryby jak grzyby same rosną....

Czas najwyższy by to wszystko uporządkować W trosce o zachowanie dóbr przyrody - ryb w rzekach - które są zagrożone wytępieniem. I w trosce o zapewnienie wędkarzom możliwości satysfakcjonującego ich połowu.

Tu potrzebna jest GOSODARKA a nie rabunkowe korzystanie. Taką gospodarkę obowiązkowo wymusza też na wszystkich dzierżawcach publicznych wód państwo - i słusznie. Ale to kosztuje. Kosztują zarybienia, kosztuje ochrona. Ta ochrona jest zresztą nieskuteczna i aby była skuteczna, trzeba przeznaczyć na nią więcej środków. Kosztuje też prowadzenie związkowej administracji, która też jest tu niezbędna. A skąd brać na to środki?

Co zrobić, aby wędkarze byli zadowoleni?
Jedynym wyjściem jest ZRÓŻNICOWANIE OPŁAT. Nie musi tyle samo kosztować łowienie płoci i leszczy, ile łowienie szczupaków czy pstrągów. Nie musi tyle samo płacić ktoś, kto łowi 10 dni w roku, jak ktoś, kto łowi 100 dni. Nie musi tyle samo płacić ktoś, kto moczy wędki w Wiśle, jak ktoś kto łowi na pstrągowej rzeczce itd.
To trzeba zróżnicować. Do tej pory starano się w myśl źle rozumianej solidarności rozkładać te opłaty równomiernie i ci, którzy łowili mniej w jakimś stopniu finansowali tych, którzy łowili dużo. Dokąd to były opłaty symboliczne, nie budziło to większych protestów, ale te opłaty dalej takimi być nie mogą. To nie jest opłata „za grzybobranie i wstęp do lasu” bo to jest/ma być opłata za zagospodarowanie wód! Symboliczna opłata za korzystanie z darów natury nie jest potrzebna i gdyby Polski Związek Wędkarski nie prowadził gospodarki i nie chronił wód, to nie miałby prawa pobierania żadnych opłat – byłoby to uzurpowanie sobie takiego prawa. Ale chcemy, by ta gospodarka była skuteczna, prawda?

Obecne opłaty nie są drogie. Przelicz te sto kilkadziesiąt złotych na 12 miesięcy. Ile wyjdzie? A jak to rozłożyć na tydzień? Wstyd się o takie pieniądze targować, naprawdę nawet ci biedni więcej wydają na piwo....
Pozdrawiam
Andrzej
p.s.
Od dawna funkcjonują tzw. „łowiska komercyjne” gdzie się płaci i za rybę i za łowienie. Nikt nie protestuje, każdy szanuje ten układ i ludzie są zadowoleni. I wędkarze, i właściciele. Pewnie, właściciele zarabiają. PZW na wędkarzach nie zarabia. Jest związkiem, więc działa na innej zasadzie, ale bilans ekonomiczny też musi się zgadzać. Nic się darmo nie bierze, nic nie rośnie samo i wszystko musi kosztować. Rozrywka też. Za przyjemność się płaci. A wędkowanie to przyjemność - nie pozyskiwanie ryb. I nie musi być to prymitywna i tania rozrywka.



Schowaj teksty   

Powiązane z

Wędkarstwo ogólnie

Ogólna tematyka wędkarska

Liczba wątków: 2072

Liczba listów: 8436

TO PYTANIE KIERUJĘ DO ZARZĄDU PZW ..
DLACZEGO KARTY WĘDKARSKIE SA TAK DROGIE ?
WIELU LUDZI ZREZYGNOWAŁO Z OPŁACANIA KARTY BO TO ŚMIECH ZE OPŁATY SA TAK DROGIE A RYBY CORAZ MNIEJ .
NAPEWNO LEPIEJ BYŁOBY ,GDYBY KARTY BYŁY TAŃSZE TO I LUDZI W KOŁACH WĘDKARSKICH BYŁOBY WIĘCEJ .

Początek

Na czacie
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości

Reklamy Krokus: Firma "Wszywka" zaprasza producentów odzieży oraz hurtownie dodatków krawieckich do współpracy, patrz: Wszywki i metki żakardowe pragnie zinteresować swą ofertą metek i wszywek odzieżowych również osoby prywatne

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Napisz do moderatorów, napisz w nim czym chcesz się zająć i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).