Right menu

Szukaj

Reklama


Tak, takie zasady będą obowiązywały

Urzędówka i dwa (niewielkie w sumie) odcinki Wyżnicy były typowane jako wody górskie jeszcze w ubiegłym roku i informacja o nich poszła do Informatora. Był jednak protest wędkarzy nie łowiących pstrągi - zrozumieli, że za górską zostanie uznana cała Wyżnica.
Nieporozumienie wyjaśniono. Wędkarze z Kraśnika i okolic będą mieli także piękny zalew. Natomiast wytypowane rzeki nie tylko nadają się na wody górskie, ale praktycznie głównie nadają się dla zasiedlenie ich pstrągami. Zresztą, pstrągi są w nich od lat i odbywają tam tarło. Dzięki kolegom z Kraśnika i Urzędowa dysponujemy dokumentacją tarlisk i zdjęciami pstrągów na tarle. Zrezygnowanie z tych rzek byłoby więc bardzo niewłaściwe, zwłaszcza, że tych wód górskich w naszym okręgu nie ma za wiele.

Ograniczenia (wymiar i limit) są konieczne. Dysponujemy opracowaniami wyników odłowów z lat 2004 i 2005 i z danych dotyczących wód górskich jasno wynika, że wędkarska presja jest jedną z istotniejszych (jeżeli nie główną) przyczyną ubożenia rzek. Dysponujemy szacunkowymi wyliczeniami ichtiologów określających maksymalny odłów z każdej z tych rzek i porównując te dane z uzyskanymi widać, że nasze rzeki nie mogą obdarzyć tysiąca wędkarzy obfitymi połowami. Przyroda ma swoje granice. Jako ciekawostkę podam, że średnio pstrągarz zabiera z naszych pstrągowych rzek rocznie... 2,7 kg (około 5 - 6 ryb). Czy to dużo? A jednak ta skromna liczba razy kilkuset łowiących daje już znacznie powyżej tony. Są i tacy, którzy rocznie zabierają tylko po jednej rybie (i jest ich wielu) i są nieliczni, którzy zabrali powyżej 50 szt. W sumie jednak się to uśrednia.
Wniosek taki: udane łowy pstrągowe to nie ilość zabranych ryb, ale emocje spotkań z rybą ładną. Dążymy więc do zwiększenia szansy na spotkanie z dużym pstrągiem i takie będą nasze działania priorytetowe.

O innych, mający podnieść atrakcyjność naszych wód też myślimy, ale to przyszłość (mam nadzieję bliska). Musimy jednak wszyscy zrozumieć: możliwości przyrody są ograniczone. Musimy się jakoś tymi możliwościami umiejętnie dzielić (limity). Musimy też zrozumieć, że dobre zagospodarowanie (zarybianie i ochrona), takie, jakiego byśmy pragnęli kosztuje. W tym roku opłaty pozostały niezmienione. Wystarczy to na zakup materiału zarybieniowego w tej samej ilości. Na zatrudnienie dodatkowych strażników (jak byśmy chcieli) już nie. Ochronę musimy zapewnić sami. Problem dostosowania opłat do potrzeb i jednocześnie do możliwości wędkarza nie jest taki prosty...

Ale to już dalsze nasze zmartwienie.
Sezon pstrągowy rozpoczniemy jeszcze w tym roku, 31 grudnia, w niedzielę (i niech się nikt nie pomyli z sobotą, bo będzie straszny obciach ) Zapraszamy.
Od pierwszego stycznia już według nowych zasad regulaminowych i oczywiście po opłaceniu karty. Znaczki będą już po 18 grudnia. Zapowiadamy częste kontrole.
Pozdrawiam wszystkich miłośników ryb z płetwą tłuszczową i życzę satysfakcji w najbliższym sezonie.
Andrzej
Schowaj teksty   

Powiązane z

Wędkarstwo ogólnie

Ogólna tematyka wędkarska

Liczba wątków: 2072

Liczba listów: 8436

Witam wszystkich Kolegów !
Przeglądając dziś strony Okręgowej Komisji do Spraw Gospodarki Rybami Łososiowatymi i Lipieniem ZO PZW w Lublinie natknąłem się na następujący komunikat:

Z ostatniej chwili!!!
Wczoraj ZO przyjął wymiar pstrąga i lipienia na 35 cm i limit 2 szt. dziennie!!!
Przywrócono też staus rzek górskich Urzędówce i dwom odcinkom Wyżnicy!!!


Myślę, że to interesująca wiadomość dla wszystkich miłośników wód górskich z okręgu lubelskiego.
Pozdrawiam.

Początek

Na czacie
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości

Reklamy Krokus: Kiedy wybrać się na ryby? Będą dziś brały czy nie? Na tem pytanie odpowie Ci księżycowy Kalendarz brań Jak wiadomo, księżyc ma wpływ na wiele zjawisk zachodzących na ziemi, na brania ryb także.

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Napisz do moderatorów, napisz w nim czym chcesz się zająć i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).