I jest i nie ma

Jarosław Szczepaniak

U nas na Sulejowie jest w miejscach, w których nie powinno go być - na mulistym dnie. Nie ma go na skarpach i górkach o twardym dnie. Złowione na trupka, mają w żołądkach raki.

------------------------------

"Ciężko jest lekko żyć".

Pozdrawiam. Jarek

Schowaj teksty   

Powiązane z

Wędkarstwo ogólnie

Ogólna tematyka wędkarska

Liczba wątków: 2072

Liczba listów: 8436

Od 2 lat zaobserwowałem z grupą znajomych , dobrych spinningistów brak aktywności sandacza.
W miejscach gdzie go łowiliśmy regularnie brania spadły o 95% ?!
Nie wiemy jak jest przyczyna bo ryby są i to widać ...
Dziś rozmawiałem z klientem naszego sklepu ,który na Mazurach prowadzi gospodarstwo rybackie, twierdzi On ,że podobna sytuacja jest na ich wodach...co ciekawe po wykonaniu odłowu okazało się ,że po jednym zaciągu w sieci znalazło się 700 kg. sandacza od 5-12 kg!!! Ale nie ,żerują (na spinning) jeśli już to sporadycznie na rybkę... kto zgadnie w czym sęk? ;/

Początek

Na czacie
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości

Reklamy Krokus: Pozycjonowanie stron